Blog · 2026-03-25
Firmy państwowe tuż przed prywatyzacją
Aghion, Blanchard i Burgess badają, co dzieje się z przedsiębiorstwem państwowym, gdy wokół zmienia się gospodarka, ale ono samo wciąż należy do państwa. To ważne pytanie o sekwencję reform: czy restrukturyzacja może zacząć się przed zmianą właściciela? Odpowiedź jest zniuansowana — tak, ale tylko do pewnego stopnia.
Częściowe dostosowanie bez zmiany własności
Autorzy pokazują, że firmy państwowe reagowały na liberalizację: redukowały zatrudnienie, zmieniały asortyment, szukały nowych rynków. Sama presja rynkowa wymuszała pewne dostosowania. Ale głębsza transformacja — realna zmiana kultury zarządzania i długofalowych inwestycji — wymagała zmiany właściciela. Bez niej firmy dryfowały, robiąc minimum konieczne do przetrwania.
Wniosek dla dzisiejszych SSP
To badanie podważa wygodny argument, że „wystarczy lepiej zarządzać spółkami Skarbu Państwa, bez prywatyzacji”. Owszem, można wymusić na nich pewne dostosowania, ale bez zmiany właściciela nie osiągnie się pełnej transformacji, bo bodźce pozostają polityczne. Dla Polski to konkretna lekcja: reformy zarządcze w SSP mają ograniczony sufit; prawdziwa zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy firma przestaje odpowiadać przed politykiem.
Źródło: Behaviour of state firms pre-privatisation, Aghion, Blanchard, Burgess (1994) · ← wróć do: Analizy: świat i teoria