Blog · 2026-01-14
Państwo trzeciego tysiąclecia: mniej znaczy lepiej
Książę Liechtensteinu Hans-Adam II przedstawia w tej książce wizję państwa XXI wieku, w której państwo cofa się do roli usługodawcy, a nie wszechwładnego zarządcy życia. Autor — głowa jednego z najbogatszych i najsprawniejszych mikropaństw świata — argumentuje za ograniczeniem roli państwa do funkcji podstawowych i za prymatem własności prywatnej oraz przedsiębiorczości.
Państwo jako usługa, nie jako właściciel
Hans-Adam II odwraca zwykłą hierarchię: to obywatel jest suwerenem, a państwo ma mu służyć, konkurując o jego lojalność jakością usług. W takim modelu państwowa własność przedsiębiorstw jest anomalią — bo miesza role sędziego i gracza. Liechtenstein pokazuje, że małe państwo o ograniczonych funkcjach może zapewnić wysoki poziom życia właśnie dlatego, że nie próbuje samo prowadzić gospodarki.
Prowokacja dla polskiej debaty
Ta wizja jest radykalna, ale pożyteczna jako punkt odniesienia. Skłania do pytania: dlaczego państwo miałoby być właścicielem banków, koncernów energetycznych czy hoteli? Hans-Adam II odpowiada: nie powinno, bo to nie jest jego zadanie. Dla Polski, z rozbudowanym sektorem spółek Skarbu Państwa, to zaproszenie do przemyślenia granic państwa — nie z pozycji ideologicznej, lecz praktycznej troski o wolność i dobrobyt obywateli.
Źródło: The State in the Third Millennium, Hans-Adam II · ← wróć do: Analizy: świat i teoria